Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HLC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HLC. Pokaż wszystkie posty

19 czerwca 2009

HLC: AMERICA'S ARMY 2009 - PODSUMOWANIE !


Koniec sezonu i za bardzo nie ma o czym pisać :) W tym sezonie nic nie pograliśmy a miało być lepiej niż w poprzednim... Fakt, że trafiliśmy do dość ciężkiej grupy ale i tak nic nie trenowaliśmy a taktyki były standardowo ustalane podczas Planing Round..., a jak już było coś wcześniej ustalone to musieliśmy zmieniać skład przed samym meczem. Mam nadzieję, że przy kolejnym sezonie to się zmieni i powalczmy przynajmniej o wyjście z grupy :). Teraz trzeba czekać i liczyć na to, że sezon 2010 będzie rozgrywany na wersji 3.0.

22 maja 2009

HLC: MECZ 8 - ULTIMATE GAMING


W tym sezonie chyba nic nie wygramy :( Początek był dość wyrównany. 1-1, 2-2 i na koniec 3-3. Po drugiej stronie już niestety zagraliśmy fatalnie i zakończyliśmy mecz na wyniku 4:8 dla Ultimate Gaming. Jedynie co może cieszyć to to, że zagraliśmy lepiej niż ostatnio ze SquNami.

WYNIK: 4 - 8
SKŁAD: LELEK, UTYL, JABOL, PARZYFLAK

1 maja 2009

HLC: MECZ 6 - MAJESTIC VETS


Ehhh za dużo tutaj nie napiszę, bo akurat tutaj nie grałem :) Patrząc się na wynik mogę tylko napisać, że ten mecz nie należał do udanych :)

WYNIK: 1 - 11
SKŁAD: UTYL, JABOL, KWIATOS, PARZYFLAK

24 kwietnia 2009

HLC: MECZ 5 - 24 NA DOBĘ


Inaczej miał wyglądać ten mecz, no ale niech będzie ten remis :). W assault ładnie nam poszło :) W pierwszej rundzie Flaku dostał z RPG w plecy od Utyla w drugiej z 203 od Lelka :). Udało nam się wyrwać jedną rundę. W defens na dzień dobry przegraliśmy rundę bo Utylowi pro myszka przestała działać :( Później już walczyliśmy do końca o ten remis.

WYNIK: 6 - 6
SKŁAD: LELEK, UTYL, JABOL, PARZYFLAK

18 kwietnia 2009

HLC: MECZ 4 - EQUALITY


Kolejny mecz zagrany bez przygotowania. Po stronie escort fatalnie nam poszły 3 pierwsze rundy. Kolejne były już bardzo wyrównane i powoli zbliżaliśmy się do remisu. Ostatnia runda zaważyła o wyniku meczu i teoretycznie mecz przegraliśmy 7:5. Teoretycznie...

5.3 Po zakończeniu meczu każdy gracz jest zobowiązany do uploadu raportu w media danego meczu, bądź podanie zewnętrznego linku do ściągnięcia pliku w ciągu 24 godzin od jego zakończenia.

Nikt z klanu eQualiity nie wysłał raportu z meczu i po 24h dostajemy nagrodę pocieszenia - walkover i 3pkt. Następnym razem mam nadzieję, że te 3pkt sami zdobędziemy bez żadnej pomocy....

WYNIK: 12 - 0
SKŁAD: LELEK, KWIATOS, JERRY, PARZYFLAK

10 kwietnia 2009

HLC: MECZ 3 - POLISH LIONS


Druga nasza przegrana w lidze HLC. Ciężko się gra gdy taktyka jest ustalana podczas rund. Z początku w ataku padaliśmy jeden po drugim, później było trochę lepiej ale zanim się rozkręciliśmy była zmiana stron. 2 rundy były b.blisko wygrania... 6:0 do zmiany połów. W defens kiepsko było z naszym ustawieniem - za dużo motania i straciliśmy 2 rundy.

WYNIK: 4 - 8
SKŁAD: LELEK, UTYL, KWIATOS, JERRY

2 kwietnia 2009

HLC: MECZ 2 - FREAKS


Miał to być mecz w którym zagramy tak jak to było ustalone na treningu... a wyszło jak zawsze :(. Każdy wiedział co i jak miało być i liczyliśmy, że jakoś da rady ten mecz zremisować lub pchnąć go do przodu. Równo o 21:00 Jabol stracił łącze... i wszystkie wcześniejsze ustalenia poszły w pizdu! Na szybkiego musieliśmy odciągać Lifera od TV i o 21:15 zaczęliśmy mecz. Już przed meczem było "czuć", że wszystko się posypie i tak się stało :(. Zaczynaliśmy po stronie East. Pierwsza runda na remis a kolejne już należały do Freaksów. Od strony West szło nam trochę lepiej ale gdy już mamy prawie przegrany mecz to granie rund na remis nie jest dobrym pomysłem... Szkoda, bo gdyby nie te problemy ze składem, moglibyśmy powalczyć o jakiś pkt.


WYNIK: 2 - 9
SKŁAD: LELEK, UTYL, LIFER, PARZYFLAK

20 marca 2009

HLC: MECZ 1 - FIRST POLISH BATTALION


3...2...1...GO! Pierwszy mecz w HLC już za nami i... było nieźle. Mieliśmy długą przerwę od ostatniego meczu i gra była trochę chaotyczna z naszej strony. Remis z takim klanem jak First Polish Battalion powinien cieszyć... powinien bo gdy się jest tak blisko wygrania - remis to mało.

Po stronie Assault szło nam dość dobrze, niestety brakowało nam wykończenia i nie byliśmy w stanie 3 razy dokończyć objectiva. Wynik: 3:3 i zmiana stron. W Defense było lepiej... ale do czasu. Przy wyniku 6:4 kiedy to już mieliśmy zapewniony remis, zeszło z nas ciśnienie i 1stPB z łatwością wygrał 2 ostatnie rundy.

Zdobywamy 1pkt i mamy 2 tygodnie do następnego meczu na Urban Assault z Freaks.

WYNIK: 6 - 6
SKŁAD: LELEK, UTYL, JABOL, PARZYFLAK

8 marca 2009

HLC: AMERICA'S ARMY SEZON 2009 - START


Do sezonu 2009 w Heyah Logitech Cybersport zapisały się 44 klany. Podzielono je na 6 grup po 7/8 klanów. Jesteśmy w grupie 1. Grupa jest dość mocna więc będzie trochu ciężko :)

Grupa 1:
1. eQualiity
2. Freaks
3. Mortal Masters
4. 24NaDobe
5. First Polish Battalion
6. Hornets
7. Majestic Vets


Terminy meczów:
1 Kolejka 19 marzec - First Polish Battalion - Insurgent Camp
2 Kolejka 26 marzec - Przerwa - Mout McKenna
3 Kolejka 02 kwiecień - Freaks - Urban Assault
4 Kolejka 09 kwiecień - Mortal Masters - Border
5 Kolejka 16 kwiecień - eQualiity - SF Hospital
6 Kolejka 23 kwiecień - 24NaDobe - SF CSAR
7 Kolejka 30 kwiecień - Majestic Vets - Pipeline
8 Kolejka 07 maj - First Polish Battalion - SF Courtyard
9 Kolejka 14 maj - Przerwa - Bridge Crossing
10 Kolejka 21 maj - Freaks - SF Sandstorm
11 Kolejka 28 maj - Mortal Masters - SF Dockside
12 Kolejka 04 czerwiec - eQualiity - Weapons Cache SE
13 Kolejka 11 czerwiec - 24NaDobe - Rummage
14 Kolejka 18 czerwiec - Majestic Vets - Dusk

Tam gdzie jest przerwa tzn. że jest przerwa :) Omijamy mapki McKenna i Bridge Crossing. Terminy meczów zostały już dodane do kalendarza.

14 lutego 2009

HLC: AMERICA'S ARMY SEZON 2009 - ZAPISY !


Taa dobrze widzicie :) Jesteśmy już zapisani do nowego sezonu HLC 2009, będziemy grać w 2 lidze. Liczba klanów w drugiej lidze jest nieograniczona. Zapisy kończą się 22 lutego, czyli mecze się zaczną pod koniec lutego lub na początku marca. Przydałoby się zagrać parę sparingów przed meczami w lidze i zobaczyć jak z formą stoimy bo mieliśmy małą przerwę w meczach :). Może tym razem uda nam się wyjść z grupy? Ostatnio zabrakło nam 3 pkt. Więcej na forum.

16 czerwca 2008

HLC: AMERICA'S ARMY SEZON 2008 - PODSUMOWANIE !


No i skończyło się. Po 4 miesiącach gry kończy się dla nas liga Heyah Logitech Cybersport. Jest to pierwsza liga (pierwsze mecze, taktyki, pierwszy stres :)) w jakiej braliśmy udział. Z samego początku nie liczyliśmy na jakieś tam wyższe miejsce. Naszym celem było aby nie skończyć ligi z 0pkt :) Poszło nam o wiele lepiej i skończyliśmy na 4 miejscu z 23pkt. Przez całą ligę mieliśmy szanse wskoczyć na 3 miejsce i graliśmy do końca. Do trzeciego miejsca zabrakło nam (tylko?) 3pkt, czyli jednej wygranej. Brakowało nam szczęścia :) Szkoda tylko dwóch meczy z Padliną i z PZAA na Weapon Cache SE. Bo to były mecze gdzie można było wyhaczyć te punkty (SF CSAR remis, Rummage minimum remis, i z PZAA jedna wpadka w defens i zamiast wygranej był tylko remis). Na pewno by nam lepiej poszło gdybyśmy się przygotowywali do tych meczy.
Tylko z samego początku zagraliśmy 2-3 sparingi z innymi klanami i zrobiliśmy 1-2 treningi, później jakoś brakowało na to czasu i taktyki były ustalane na Planning Round. Mówi się trudno, może w następnym sezonie pójdzie nam lepiej? Szkoda tylko, że to już nie będą te same mapy (AA 3.0 ?).


Dodać można, że nigdy nie planowaliśmy brać udziału w lidze HLC, były rozmowy o sparingach o lidze ESL, ale nigdy o HLC. Dopiero po dostaniu na maila zaproszenia do ligi, postanowiliśmy się zapisać. Było nas tylko 4 (Lelek, Utyl, Jerry, Lifer) więc nie wiedzieliśmy jak to będzie z meczami i czy zawsze każdy znajdzie czas. Przed samym startem ligi HLC doszedł do nas nowy szerszeń - Jabol, który od samego początku zaczął brać udział w meczach. Gdyby nie Jabol, prawdopodobnie gralibyśmy kilka meczy w 3. Mimo, że dopiero zaczął przygodę z America's Army i 70% map widział pierwszy raz na oczy to bardzo ładnie nam pomógł w 12 meczach. Jerry zagrał w 13 meczach, Lifer tylko w 4 (spowodowane remontem na chacie). Lelek & Utyl we wszystkich.

12 czerwca 2008

HLC: MECZ 14 - THE TWILIGHT ZONE


Ostatni mecz w lidze HLC. Na koniec najgorsza mapka jaka może być - Bridge Crossing :|. Zaczęliśmy po stronie Assault. Na szybkiego ustalona taktyka, która była tak skuteczna, że ani razu nie przeszliśmy 75% długości mostu :). Wszystko było nie w tym czasie co miało być, smoki leciały nie tam gdzie trzeba no i ogólnie było do dupy :) nie wiedzieliśmy jak się zabrać za przejście tego śmiesznego mostu. 6:0 dla The Twilight Zone i zmiana stron. Pierwszy raz graliśmy mecz na tej mapie, więc w defens było trochę motania z samego początku. The Twilight Zone spokojnie przechodziło most i przy wyjściu robiło się gorąco.
Bardzo ładnie po raz kolejny zagrał Jerry, który dwa razy uratował mecz! Mecz zakończył się wynikiem 6:6.


Dostajemy 1pkt i... awansujemy na 3 miejsce... ale nie na długo. Czekamy jeszcze na wyniki z meczów PADLINA Multigaming Clan vs Unforgiven i Silent Hunters Squad vs Polski Związek Americas Army. Abyśmy zostali na 3 miejscu, Unforgiven nie może wygrać, a PZAA musi przegrać. Co do Unforgiven to chyba nie powinno być niespodzianki zwłaszcza, że jest to Bridge Crossing. Wszystko zależy teraz od Silent Hunters Squad. Good Luck SHS!!!


WYNIK: 6 - 6
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

5 czerwca 2008

HLC: MECZ 13 - SILENT HUNTERS SQUAD


Przedostatni mecz w lidze HLC. Małe lagi na serwerze + ogromne w BLT:| Mimo, że razem z Utylem byliśmy trochę "odłączeni" od gry to bardzo ładnie zagrali J&J, czyli Jerry & Jabol. Od początku rundy szybkie rushe z naszej strony na Objectivy, prawie zawsze zdobywane. Aż 4 rundy remisowe, każdy pilnował swojego objectiva i nie ryzykował. Ogólnie przyjemny meczyk :)

WYNIK: 7 - 1
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

29 maja 2008

HLC: MECZ 12 - TEAM CICHOCIEMNI


Szybki mecz - szybka wygrana. Przeciwnik był tak przygotowany, że przed meczem zaczął ściągać mapę... Można by powiedzieć 0 oporu przy pierwszych rundach. Nie ma co się za bardzo rozpisywać, po stronie assault bez żadnego problemu zdobywaliśmy teczkę, do zmiany stron było 8-0. W defense prawie tak samo. Dopiero w ostatniej rundzie przeciwnikowi udało się nas wybić. Łatwe +3pkt, zajmujemy dalej 5 miejsce w tabeli. Następny mecz z [-SHS-] na SF Dockside.

WYNIK: 11 - 1
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

22 maja 2008

HLC: MECZ 11 - PADLINA MULTIGAMING CLAN


A miało być tak pięknie... znowu śmieszne lagi u mnie i Utyla... dzięki BLT! Mecz był spokojnie do wygrania, Padlina nie grała aż tak dobrze jak się z początku spodziewaliśmy, zwłaszcza w pierwszej połowie gdzie te 4:0 było do wyciągnięcia... Skończyło się tylko na 2:2. Błąd za błędem, za szybkie rushe i 0 zgrania z naszej strony. Standardowa akcja typu "Hornets" czyli 3 na 1 i wszyscy dead... Po zmianie połów już tylko gorzej. Zapomniane objectivy i znowu szybkie bezsensowne rushe...

Podsumowując: przy takim motaniu i ilości błędów + śmieszne lagi, gdzie każdy bliski kontakt kończył się K.I.A, nie da rady wygrać meczu. Wydaje mi się, że jeden trening, jakiś sparing na tej mapie dużo już by nam dało (przynajmniej byśmy taktyki na szybkiego w trakcie rundy nie ustawiali). Bardzo dobra gra Jerrego!, trochę gorzej u Jabola (1h grania na mapie, to i tak nieźle:)).

WYNIK: 4 - 8
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

15 maja 2008

HLC: MECZ 10 - UNFORGIVEN


Kolejny mecz z Unforgiven, tym razem w HLC na SF Sandstorm. Myśleliśmy, że będzie kolejny walkover ze strony Unforigven. Dopiero o 21:10 pojawia się -Un.LoLek i trzeba było szukać nowego serwera, ponieważ admini zapomnieli ustawić serwer w tryb turniejowy. Po 10 minutach Unforgiven załatwiło serwer od klanu GSDO i już bez problemów rozegrało sie mecz.

Co do przebiegu meczu to nie było aż tak ciężko jak z początku zakładaliśmy. Przeciwnik grał w 3, wiec mieliśmy spora przewagę. Z początku nie było wesoło, 2 pierwsze rundy - błąd za błędem i Unforigven prowadzi 2:0. Zmiana tempa i po chwili już było 7:2. Końcówka tak jak początek należał już do Unforgiven.

Nie jest to super wynik (jak na 4vs3) ale ważne, że dostajemy kolejne +3pkt.

Kolejny mecz w HLC - Padlina na Rummage - będzie ciężko!

WYNIK: 8 - 4
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

8 maja 2008

HLC: MECZ 9 - TEAM GROM


Zaczęliśmy po stronie Escort. Za VIPa robił Utyl. Z początku za szybko atakowaliśmy i często dochodziło do tego, że VIP zostawał sam. Na szczęście VIP był po paru browarach, wiec był odporny na strzały opfora i sam wygrał dwie rundy. Po I "połowie" wygrywamy 4:2. Po stronie ambush poszło nam tak samo dobrze jak w escort. Przeciwnik zaskoczył nas 2 razy szybkim rushem i niestety 2 rundy nam przepadły. Po II "połowie" 8:4 i kolejne +3pkt do kolekcji.

WYNIK: 8 - 4
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

24 kwietnia 2008

HLC: MECZ 8 - POLSKI ZWIĄZEK AMERICA'S ARMY


Po 7 meczach czas na rewanże. Z PZAA przegraliśmy wcześniej na SF Hospital. Tym razem graliśmy na WC SE na której mało co graliśmy. Liczyliśmy na baty a co się potem okazało mieliśmy szanse na wygrana. Zaczęliśmy po stronie Assault, przeciwnik skupił sie na obronie punktu C. Recepcję prawie zawsze udawało się przechodzić i często (5/6 rund) była sytuacja 4 na 3. Mieliśmy spora przewagę ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Dopiero w ostatniej rundzie zajarzyliśmy, że od klatki schodowej też jest dojście do objectivu C. Niestety to już było za poźno by jakaś taktykę w 1min ustawić. Udało nam się wyrwać tylko 1 rundę i zmiana stron. W defens już o wiele łatwiej.
Przeciwnik zawsze po drodze do objectivow tracił kogoś a w jednej rundzie Lelek wybił cały skład w połowie drogi do objectiva. Gdyby nie jedna wpadka w defens, gdzie opfor wpadł wentylem i wszystkich wybił, mielibyśmy wygrana. Tak mamy remis i +1pkt. Dobre i to:).

WYNIK: 6 - 6
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL

17 kwietnia 2008

HLC: MECZ 7 - THE TWILIGHT ZONE


Kolejny mecz z The Twilight Zone na mapie MOUT McKenna. Zła taktyka - zły wynik. Strona od objectivów C było dobrze pilnowana, od strony A/B fatalnie. I przez ta właśnie druga stronę przegraliśmy mecz. Opforzy za każdym razem mieli udany rush na objective B i po jego zdobyciu została nam obrona przy C. Teraz przynajmniej wiemy jak grac następnym razem:).Wynik końcowy - 8:4 dla The Twilight Zone.

WYNIK: 4 - 8
SKŁAD: LELEK, UTYL, LIFER, JABOL

10 kwietnia 2008

HLC: MECZ 6 - SILENT HUNTERS SQUAD


Mecz z Silent Hunters Squad to jeden z niewielu meczy na którym pojawiliśmy się z ustaloną taktyką i wiedzieliśmy co i jak. Wcześniej zagraliśmy sparing z Team Cichociemni i tak samo zagraliśmy z Silent Hunters Squad. Bardzo ładnie w tym meczu zagrał Jabol. W Ataku 4:2 i w obronie też "tylko" 4:2.

WYNIK: 8 - 4
SKŁAD: LELEK, UTYL, JERRY, JABOL